W stanach coraz więcej ludzi traci miejsca pracy. W chwili obecnej szacuje się ze bezrobotnych wzrosło o ponad dwa miliony w ciągu ubiegłych miesięcy. Prezydent chcąc wesprzeć gospodarkę i pszedziwdziałać bezrobociu prosi senat o największe w historii dofinansowanie dla gospodarki, które ma wynieść ponad miliard dolarów żaden wcześniej urzędujący prezydent nie prosił o taką kwotę. Analitycy mają jednak wątpliwości czy plan Baranka Obamy zadziała, dlatego senat zwleka z podięciem decyzji. Plan zakłada olbrzymie zamówienia Państwa na budowę szkół, setki kilometrów dróg oraz budynków publicznych. Obama chce w ten sposób ożywić gospodarkę i zapobiec upadkowi wielu firm oraz rosnącemu bezrobociu, jakie ma obecnie miejsce w Stanach Zjednoczonych. Ubiegłomiesięczna redukcja zatrudnienia, jaka miała miejsce w Stanach jest największa od tej z roku, 1974 kiedy to zlikwidowano ponad 600 miejsc pracy. Obecny wskaźnik bezrobocia w Stanach jest największy od szesnastu lat. Wielu ludzi z nadzieją czeka na decyzje senatu o przyznaniu funduszy na planowane zamówienia.